Friday, 8 May 2015

NEVERLAND FOREVER

Często mam tak: im większe fochy, doły, chandry i niechcemisie, tym więcej kolorów.
Ja wiem, że za kolorowo, ale czasem tak potrzebuję -dla wewnętrznej równowagi ;)

Powrót do mojej ulubionej bajki, tym razem w roli głównej - Wanda.
Moim ulubieńcem jest Piotruś, Wandę też lubię, lecz ciężko mi wybaczyć jej powrót do normalnego świata. Gdybym miała wymyślić tytuł do tej akwarelki to postawiłabym na "Nibywandę" :)
Miałam już wielką przyjemność zilustrowania "Piotrusia Pana i Wandy" obrazkami czarno-białymi. Mam jeszcze chętkę na kolorowe, mam nadzieję że kiedyś się uda!

Mam gdzieś w aparacie zdjęcia z powstawania akwarelki. Czy ktoś chce zobaczyć?



I know I used too many colours, but when I sometimes when I have bad mood or feeling blue I just need some balance :) And bright vivid colors are like  a cure for me :)
I had a great pleasure to illustrate my favorite fairytale in last year in "Peter Pan and Wendy".
They were b&w illustration that's why I wish I will have a chance illustrate the same fairytale in color someday!
I have somwhere work in progress shots for this one. Would you like to see?

2 comments:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...