Thursday, 22 January 2015

WATERCOLOR PORTRAITS

Chyba najbardziej lubię malować twarze. To nie zmieniło się od kiedy nos zaznaczałam kreską.
Jednak dłuuugi czas unikałam malowania portretów - ze strachu, że  nie będą podobne. Więc jeśli brałam się za realistyczne tematy, wzorowałam się na różnych zdjęciach (często kilku w przypadku jednej pracy), bardziej interesując się kolorem i nastrojem niż podobieństwem.
Ostatnio odważyłam się zrobić podejście do portretu, a potem następne i następne :) i już wiem że to nie koniec...
Poniżej mój wesoły chrześniak - Tymek.

I think I love painting faces the most of all since I used to draw nose as straight line. But for a long time I was afraid of painting portraits - they sometimes was more similar to model, sometimes less. So I started to painting faces from photos and didn't care if they were similar or not. More important to me was colour, mood or idea. But recently
I tried my self in portraits again, and again and I feel it will be continued :)
Below my nephew - Tymek 


I portret na zamówienie
And commision.



No comments:

Post a Comment

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...