Wednesday, 23 April 2014

DIPPED IN THE SPRING

Wreszcie zrobiło się ciepło! Koniec kwietnia przetykany słońcem i deszczem bardzo mi się podoba,. Tak bardzo ze zastanawiam się czy jednak wiosna, do tej pory najmniej przeze mnie lubiana z pór roku, nie powinna wyprzedzić w rankingu lata.
Wczoraj był dzień Ziemi i zdążyłam uczcić go szybką ilustracyjką w ostatnich jego godzinach.

It is so warm outside, finally! I always was Autumn - Winter kind of girl but in this year Spring won me!
And below  little, wuick animation for yesterday's Earth Day :)

A taki mam plan na resztę mojego materiału w pseudołowickie pasy (zamówiłam se w Cottonbee, bo dokładnie taki chciałam na zasłony do szafek w kuchni, a nigdzie nie mogłam znaleźć choćby podobnego - bardzo jestem z niego zadowolona, jak tylko zarobię duuużo kasy to pozamawiam sobie więcej z bardziej wariackimi wzorami :))
Szalik-komin właściwie gotowy, ale muszę go trochę zwęzić, bo za szeroki wyszedł.

I'm going to sew a scarf from scraps of my striped fabric, just like in the picture :)

A na koniec taka kolorystyczna zbitka. Bardzo uspokajająco działają na mnie te kolory. Powinnam je zastosować w swojej pracowni :D
I should use this colours in my work room, they make me feel peaceful and relaxed :)
I will think about refreshing my place for Spring for sure!


Zapraszam też do wpadania na mojego  Tumbr'a. Wrzucam tam różne ścinki ilustracyjne dużo częściej niż tu, choć piszę niewiele. Traktuje go jak szufladę na różne pomysły, szkice i inne pierdoły, ale może znajdzie się tam coś ciekawego...

I invite you to visit me on Tumblr too. I post there more often and  I use it as a drawer, where I'm throwing a lot of sketches, doodles and other stuffs. MAYBE you will find something interesting there... but I can't promise :D 


Saturday, 19 April 2014

HAPPY EASTER!

Oczywiście dopiero dziś wyciągnęłam koszyczek zakamuflowany przez cały rok w garderobie i okazało się niespodziewanie, że nie mam  do niego serwetki (tej, co zaginęła bez wieści jakieś 3 lata temu). Moje zaskoczenie rok w rok jest coraz większe...
Ale! Własnie w takich chwilach ma szansę wykazać się moja prywatna superbohaterka - maszyna do szycia. 15 minut i z resztek materiału powstała nowa serwetka do zadań specjalnych. Tylko muszę mieć ja na oku żeby nie poszła w ślady poprzedniej...


Życzę wszystkim udanych świąt i takiej pięknej pogody jak dziś, tylko trochę mniej wiatru.
A tym którym nie obchodzą też życzę - żeby im się wesoło nie obchodziło!




Wednesday, 16 April 2014

FIRST SEWN CREATURES

No i odpaliłam maszynę. Tylko na malutką chwilkę, żeby skończyć wymęczoną bluzkę, ale przy okazji ze skrawków materiałów wystukałam takie oto przytulaki :)


Monday, 7 April 2014

PINOCCHIO AND CINDERELLA

Obie książeczki wyszły w zeszłym roku (wydawnictwo Wilga), ale jakoś nie było czasu żeby je pokazać.
Nadrabiam zaległości!

Dziś zdążę pokazać tylko Pinokia, Kopciuszek musi jeszcze chwilkę poczekać.

Z tej samej serii ("Bajki na poziomie") ukazały się "Czerwony Kapturek" oraz "Królewna Śnieżka"


'Pinocchio' and 'Cinderella'( Wilga Publish House") was published in lat year. Now I have a little time to show them!
Here you can see others book from the series illustrated by me.






Tuesday, 1 April 2014

APRIL 2014

I jest tapeta na kwiecień...
Czas tak popierdziela, że nie wiem co się dzieje. Dla mnie nadal jest luty.
Rękoma i nogami w pracy tonę. Bul bul bul...
Poniżej tapeta na pulpit o rozdzielczości 1920x1200 px.
Do pobrania 1366x768


Have a great April!
On picture 1920x1200 and here you can find 1366x768



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...