Tuesday, 27 August 2013

SAI PAINTING TOOL

Wpadłam na ów programik przeglądając filmiki ze speed painting na Youtube i wydał mi się ciekawy. Jest to jakby uproszczona wersja Paintera, wraz z fantastycznym, naśladującym tradycyjne media, mieszaniem kolorów, którego tak brakuje mi w Photoshopie. Ściągnęłam sobie triala i śmigam. Bardzo mi się podoba i poważnie się zastanawiam nad zakupem.
Poniżej obrazek wykonany w ciągu 1,5 h w SAI
I będzie ich więcej :)))
Macie ochotę spróbować? Poniżej link do wersji próbnej:
http://sai.detstwo.com/sai/


Założyłam sobie kanał na Youtube i mam zamiar podrzucać tam czasem krótkie filmiki obrazujące proces malowania. Mam nadzieję że się tam zobaczymy!



Above you can see  effects of my plaing with SAI Paint Tool. It' works like Painter, with wonderful mixing and blending colours, but it's  much chiper :) I use trial version but I consider buing it.
 I like it a lot! 
I have youtube chanel where I  will post more of speed paintings by me. I hope to see you there :)

Monday, 26 August 2013

SKETCHES

Mam ochotę kupić sobie nowy szkicownik A4 po obejrzeniu pięknych zapełnionych szkicowników rysowników na youtube...
Reffering photo:
 http://www.deviantart.com/art/8-Standing-Nude-Poses-Premium-Content-Comm-Use-OK-322735200


I fish to buy new sketchbook after seeing beautiful sketchbooks filled with wonderful sketches by illustrators on youtube.




Thursday, 22 August 2013

POWER for IF

Kolejny obrazek na temat z Illustration Friday- "Power"
Moc księżyca.
"Lunatyk" brzmi bardzo poetycznie, w przeciwieństwie do somnabulika.
Nigdy nie lunatykowałam, ani nie widziałam nikogo chodzącego we śnie , choć według Wikipedii  lunatykuje 18 % społeczeństwa.



Power of the Moon. I always considered it very interesting. According to Wikipedia 18% of population is affected by somnambulism. I have never seen anybody. What a shame...Mam problem z dodawaniem komentarzy, jak tylko go rowiążę, odpowiem na zaległe!


Wednesday, 14 August 2013

MRS HANKA'S DIARY

Przeczytałam ostatnio "Pamiętnik Pani Hanki" Dołęgi - Mostowicza ( to ten od " Znachora", i " Dyzmy", choć wolę inne jego powieści) . Bohaterką książki jest ozdoba warszawskich salonów, żona polskiego dyplomaty, charyzmatyczna, piękna,  irytująca i zarazem zabawna pani Hanka Renowicka. Obraz zabaw, rautów, romansów i błogiej nieświadomości polskich elit II Rzeczpospolitej  w przeddzień II Wojny Światowej jest wprost czarujący i przerażający za razem. Poglądy bohaterki  bawią, czasem drażnią, innym razem zaskakują trafnością. Choć książka należała do tych lekkich, nie mogę przestać o niej myśleć. Co stało się z panią Hanką po wrześniu 1939, kiedy jej świat blichtru, dobrobytu, pełen czaru i pustoty legł w gruzach, podobnie jak piękna przedwojenna Warszawa?
Może, podobnie jak autorowi książki, nie było jej dane stanąć pośród ruin stolicy...


I have just read "Mrs Hanka's Diary" by T. Dołęga- Mostowicz. 
The main character is beautiful, rich, funny and incredibely iritating Mrs Hanka Renowicka, a wife of polish diplomat and queen of high society. Her life is  divide between balls, treats, parities, romance affairs... The background is charming, cheerful Warsaw just before The II World War. Completely unaware of the danger.
Just for a moment I could look at world which will never come back.
Although the book was light and funny I can't stop thinking of what could happen with Mrs Hanka after september of 1939? Did she saw her beloved, carefree Warsaw ruined? Or maybe she didn't live this moment, just like autor of the book?


Friday, 9 August 2013

SOULTRACK


Mogłabym obliczać upływający czas nie za pomocą kalendarza, ale piosenek i utworów, które opanowywały mnie całkowicie w danym czasie. Ofensywa taka objawiała się nieustannym nuceniem  i podśpiewywaniem takiego kawałka, pod koniec często w myślach, bo otoczenie jakoś nie zawsze rozumiało ogrom mojego zachwytu :)
I tak kiedy słyszę "You and I" Yes, "C'mon" Rolling Stonesów, czy "Stokrotkę" T.Love- znowu jestem w liceum. Ścieżka dźwiękowa z "Bandyty" Lorenca  to lato 1999r i wakacyjny pobyt na północy Francji. "Miastomania" M. Peszek przenosi mnie na 7 piętro akademika w Warszawie. 'Crazy' Barkleya na parkiet lokalnego klubiku dla studentów, albumy Air, "The Virgin suicides" i 'Pocket Symphony' to deszczowe jesienne noce z mnóstwem przemyśleń i wątpliwości...
Odsłuchiwanie każdej z tych i wielu innych ważnych dla mnie piosenek, to jak podróż w czasie.

Hearing my beloved songs is like time traveling to me. When I'm listening 'You and I' Yes, 'C'mon' Rolling Stones, or  'Stokrotka' T.Love I'm back in highschool. Soundtrack from 'Bandit' by Michał Lorenc moves me back to the Summer of 1999 in the north of France. 'Crazy' Barkley it's Friday nights dancing with friends.  'Miastomania' M. Peszek makes me me look again on  rainy Warsaw from 7th floor of  student dormitory. 'The Virgin suicides''Pocket Symphony' by Air remind me autumn nights spent on wondering and doubts.



Zbiegły przed kilkoma dniami lipiec będzie mi się kojarzył z "Another love" Toma Odella.
Ps. Hm... Obrazek mało refleksyjny wprawdzie, ale na temat :)
And last July I will remember when I just hear this song 'Another love' Tom Odell.

Monday, 5 August 2013

JUNGLE for IF

Człowiek wraca po dwu tygodniowym urlopie i jeszcze mu mało. Najchętniej znów by się zalogował w ogródku z mrożoną kawą jako wierną towarzyszką...
Ale są i plusy - wracam do rysowania :)

Na rozgrzewkę ilusttracja do zeszłego tematu  z Illustration Friday "Jungle".
Taka dżungla emocji.
Są chwile kiedy chce się uwolnić te wszystkie zwierzęta przyczajone głęboko pod ludzką skórą.






I've just back form my summer holiday, and for beggining little late- illustration for "IF"!
Junngle of emotions. There are moments when you want just free all the animals which are sleeping deep under your skin...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...