Friday, 25 May 2012

BLACK MAGIC...

Ostatnio trochę wypadłam z obiegu, ale powoli wciskam się z powrotem w ramy czasowe.
Jak już uda mi się załapać chwilę oddechu zatykam się najchętniej filiżanką- śliczny komplecik dostałam w prezencie, nie?
Szalenie mi się podoba, wszystkie inne kubki i filiżanki poszły w odstawkę :)
I szybki szkic, pierwszy nie związany z pracą od jakiegoś miesiąca...






Tuesday, 8 May 2012

Wednesday, 2 May 2012

LITTLE VACATION



Majówka!!!!! Jeee!
Rower, ogródek, grill.
Właściwie powinnam zasuwać w ogródku jak dzika od rana do nocy, ale............................
ale , kurcze, 30 stopni C! No nie da się!




Wypaliłam rysy na panience z profilu.
Można powiedzieć po gombrowiczowsku, że przyprawiłam jej gębę, tyle że dosłownie :)
Jakiś wydatny ten podbródek się zrobił.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...