Friday, 25 May 2012

BLACK MAGIC...

Ostatnio trochę wypadłam z obiegu, ale powoli wciskam się z powrotem w ramy czasowe.
Jak już uda mi się załapać chwilę oddechu zatykam się najchętniej filiżanką- śliczny komplecik dostałam w prezencie, nie?
Szalenie mi się podoba, wszystkie inne kubki i filiżanki poszły w odstawkę :)
I szybki szkic, pierwszy nie związany z pracą od jakiegoś miesiąca...






6 comments:

  1. Piękny szkic. A ten komplecik naprawdę ekstra! Muszę gdzieś taki zdobyć - moja przyjaciółka uwielbia puchatka mimo że my trochę za stare na to :D


    (Zapraszam też do mnie na candy!) :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. E tam- nie można być za strym na Puchatka!
      Ja jestem oddaną wielbicielką Tygrysja, podobnie jak mój synek

      Delete
  2. Filiżanki w ogóle mnie nie rajcują. Wolę kubasy.
    Ale teraz... teraz zmieniłam zdanie o_O To najpiękniejsza filiżanka jaką w życiu widziałam ♥
    Nie dziwię się, że wszystko inne poszło w odstawkę. U mnie też by tak było :P
    Ależ musi z niej kawa bosko smakować mmmm

    A szkic świetny!(aż zaczęłam sobie nucić)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja uwielbiam i kubki i filiżanki, ale od kiedy pojawił się puchatkowy komplecik, wszystkei kubki i filiżanki siedzą biedne w ciemnej szufladzie :)

      Delete
    2. Ten komplecik jest Boski,mogłabym na niego patrzeć i patrzeć.Kubuś Puchatek,to nieprzemijająca klasyka, jest kultowy.
      A obrazek z kawą,no cóż pomysłowa z Ciebie ,,bestia'' .

      Delete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...