Wednesday, 6 July 2011

IN JULY

Pogodę mamy dziś iście angielską, chmurzy się i zacina. Zupełnie jak w zeszły piątek na Open'erze. Coś mi się zdaje, że tego pana dziś nie uświadczę...



Zamiast chwilki w ogódku, podumam trochę nad kawą o zeszłotygodniowych wakacjach nad morzem i wszystkich koncertach jakie udało mi się zobaczyć( Abraham inc. !!!!, Chapel Club, Brodka, Kate Nash, The Asteroid Galaxy tour, Prusinowski Trio !!!, Pulp, Prince, D4D, The Strokes) o kilku, które przegapiłam( Chromeo, Cee Lo Green, The Foals, The Crystal Fighters)

No comments:

Post a Comment

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...