Monday, 25 July 2011

DRAWING ON A GLASS



Zaczęło się od kielicha na drinki dla przyszłej panny młodej z okazji wieczoru panieńskiego, o który poprosiła siostra. Mam Dremla z końcówką do grawerki a także końcówkę do tegoż sprzętu przeznaczoną do grawerowania do szkła( pojęcia nie mam jak nazywają się fachowo te części) , więc powiedziałam , ze zobaczę co da się zrobić.


Sprzęt kupiłam z Bartkiem przed laty, wierząc że z pewnością będę nim działać codziennie. Po kupieniu użyłam każdej z zakupionych końcówek ( do szkła, drewna i ceramiki) . Gdy okazało się, że grawerowanie to nie bułka z masłem, odłożyłam w oczekiwaniu na przypływ zapału, który jakoś się zawieruszył.
Z napisami na kieliszku jakoś poszło, choć daleko im do grawerki maszynowej. Zachęcona tym, że dało się z kieliszka coś odczytać, porwałam się na szkicowanie na szkle i wsiąkłam!
Zdecydowanie grawerka na szkle jest łatwiejsza nić wiercenie w ceramice, czy drewnie. Myślę że to początek nowej pasji :)


Ten oto pierzak to wróbel wykonany na dzbanku( 2 l) na sok z grubego szkła, z okazji urodzin przyjaciółki- oczywiście osiemnastych ;)


A na koniec wierna towarzyszka wszelkich kreatywnych bojów, ćwicząca jogę.



Przed chwilką, sprawdzając czy poprawnie napisałam nazwę urządzenia do grawerki, odwiedziłam stronę producenta i znalazłam tam kilka ciekawych inspiracji. Poprzeglądam , może rozszerzą mi się kreatywne horyzonty :)

A to narzędzia:
narzędzie główne- DREMEL 300
końcówka do precyzyjnych prac-wałek giętki( 225)
frezy do grawerowania - na tym się zupełnie nie znam , kupiłam w sklepie różne typy zawierzając wiedzy sprzedawcy.

4 comments:

  1. bardzo ładnie się zaczęło, a wróbelek wyszedł fantastycznie!!!

    ReplyDelete
  2. wooow...wróbelek przewspaniały!!! naprawdę coś! a pokażesz jak wygląda taki sprzęd do grawerowania? i super by to wyglądało w połączeniu w preparatem do trawienia szkła:)

    ReplyDelete
  3. Dzięki dziewczyny!
    Imbryczku myślałam o zabarwieniu linii, ale pojęcia nie mam czym to zrobić, bo chyba nie zwykłymi farbami do szkła? Za dużo roboty, pewnie skaszaniłabym wszystko. Jak będę się za to brała na pewno Cię pomęczę o poradę :)

    Postaram się jutro zrobić zdjęcie temu dremlowskiemu czemuś ( nawet nie wiem jak to się nazywa!) i dorzucić do posta :)

    ReplyDelete
  4. Jakie cuudne zdjęcie kota! o_O
    Rozczuliłam się z rana ahahah

    A to co wyczyniasz ze szkłem... podziwiam! Wróbelek jest niesamowicie dokładny :)

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...