Saturday, 9 April 2011

VARIOUS SUNDRIES

Kilka domowych małych ucieszek :)
Piękny świecznik od siostry, cudne łapki kuchenne od Kasi( łośki rządzą!), kolorowy ptasiek malowany na tekturze ( z okazji nadejścia wiosny możnaby było doprodukować mu kolorowego towarzycha) oraz ostatni zakup dokonany przez Bartka w Castoramie- końcówka o prysznica- urzekła mnie !



Pojawił się jakiś czas temu w mej łepetynie pomysł na wyszywanko.
NAjpierw powstała akwarela i zawisła w dużym pokoju nad kanapą w eksponowanym miejscu , z braku ciekawszego obrazka.
Nie jestem z niej zbytnio zadowolona i pomyślałam sobie że byłaby to świetna baza do wyszywania.
Mam już płótno, mulinę i wydruk napisu. Teraz wystarczy tylko chwycić za igłę i..... zobaczymy co z tego wyniknie...albo i nie zobaczymy.


Akwarelkowy szał trwa.... W związku z natłokiem pomysłów postuluje o przedłużenie weekendu do 4 dni w tygodniu, aby mieć możliwość na nasmarowanie wszystkiego co mi się roi.
Dwa dni na malowanie i dwa na leżenie, co by się nie przepracować.

No comments:

Post a Comment

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...