Wednesday, 5 May 2010

TEA TIME!

Chodzą po głowie myśli różnorakie. Dzieje się i się nie dzieje. Czeka się i czyta się i nadużywa się "się". To ostatnie to akurat wynik czytania "Lodu" Jacka Dukaja. Nie, nie czytania - pochłaniania pożerania wręcz.
Z kolei to poniżej, spowodowane jest prawdopodobnie brakiem pigwówki zażywanej z herbatą (się spożyło niewiadomo kiedy...).



Szkice , bazgroły:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...