Tuesday, 14 December 2010

EVER CLOSER TO...



Zaczęło się! Pierwsze świąteczne wieńce i dekoracje za płoty :)))


Do modrzewiowych gałązek mam plan dorobić garnizon białych śniegowych wycinanek.



Za oknem śniegu po pachy ( no, jak ktoś się położy :)), w domu cieplutko, a zmarżnięte nogi grzeją genialne wełniane papucie!Niech żyją!
Teraz pozostało tylko walczyć o dobre zdrowie na sobotę, bo wybieram się na kulig!
Konny z pochodniami, dzwonkami, pannami od Kmicica i Janosikami :D

3 comments:

  1. Cudne masz plany na sobotę, życzę więc by zdrówko dopisywało:)
    Ja też już chyba muszę wystartować z dekoracjami świątecznymi, na razie mam tylko koncept w głowie i bałagan w mieszkaniu. I się zastanawiam czy koniecznie najpierw muszę posprzątać, czy dekoracjami bałaganu nie zamaskować? ;)

    ReplyDelete
  2. Hello Lavandula ! In France, the Christmas Day is coming soon, two... a time for the waiting and the hope ! H've a good time, and do'nt fall too much on the ice of the lake, as your happy girl with the red boots - another beautifull living draw of yours !!!

    ReplyDelete
  3. Cudowny blog, i piekne dekoracje świąteczne :)

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...