Monday, 26 October 2009

OCTOBER TRAILS

Nadeszły chłodne dni i zimne noce. Niesamowita sprawa napalić samemu w piecu :) Po okolicy snują się październikowe dymy i w wilgotnym powietrzu czuć prawdziwą jesień- mokra ziemia, przemoknięte liście, taniec z grabiami po trawniku , czerwone owoce na irgach i ozdobnych jabłoniach. Drzewa bezwstydnie zrzucają liściaste ciuchy, tylko pruderyjny tulipanowiec wciąż się ociąga, ale też gdzieniegdzie świeci golizną konarów i gałęzi. Wiewiórki zżarły wszystkie orzechy :) także dla nas nic nie zostało.
Kotka wyleguje się na parapecie nad kaloryferem i zazdrośnie patrzy jak popijam ciepłą herbatkę z rumem.
Pomiędzy firankami zapodział się kolorowy motyl- smutny zakładnik jesieni.


The weather is clammy and cloudy. Trails nad mist are smudgeing outside. I found joyless butterfly in my home- poor hostage of Autumn

W wolnej chwili wraz ze Stasiem "ulepiliśmy" notesik. Stacho zsam wybierał materiały i kolory a także kleił.

We made this with my son. He choose colors and materials. It's scrapbook for him.

Markiza chyba czuje miętę do mojego Bartka i coś mi się zdaje, że chce mnie wysiudać.

My cat fell in love with my husband, It's reciprocal love, I'm affraid. What about me???!!!

5 comments:

  1. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  2. szkicownik świetny, a ilustracja prześliczna!:)

    ReplyDelete
  3. What's the trouble, Lavandula ? His heart is temporally charmed by the feline Faëry... but never forget you, of course !!! What a charming draw, and leaving colours ! So, you may come to see the pbeautifull paints of our Friend Loetitia Pillault (great article, in two times) and one of my last draws... Friendly yours !

    ReplyDelete
  4. "I found joyless butterfly in my home - poor hostage of Autumn"

    So great eyes of the Autumn's Fairy-Butterfly in the so dreamy & white lights, outside...

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...