Thursday, 10 September 2009

FIRST PUBLICATIONS!

Przyszedł wreszcie czas na mój wrześniowy debiut!
Mimo że ilustracje do mojej pierwszej publikacji oddane były późna wiosną, zaledwie o kilka dni wyprzedziła kolejną.
Mam nieopisaną przyjemność przedstawić magiczną opowieść o pewnej dzielnej dziewczynie i jej dość niezwykłym podopiecznym autorstwa Jacka Inglota, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Skrzat:)


Od wczoraj w księgarniach internetowych można też znaleźć całą serię ( 4 tomy) niesamowitej opowieści o zabawnym rodzie Tapatików autorstwa niezrównanej Marty Tomaszewskiej. Książki wydało Wydawnictwo Nowy Świat.
Pochłonęłam tekst jednym tchem :)




Czekam niecierpliwie aż listonosz przyniesie moje wydania autorskie. Rączki zacieram i wypatruję. Staszek też nie może się doczekać , bo to oznacza wieczorne czytanie książek z ilustracjami mamy:)
Żeby już przyszły!
I'm impatiently waiting for my examples of first books with my own illustrations. Im'm very excited!!!

14 comments:

  1. Gratulacje!!!
    I sliczna ilustracja "czekajka"
    A mi się marzy stempelek twojego autorstwa, nie myślałaś o tym??? najlepiej taka panna z warkoczami i serduszkiem;) hahah Jakoś ukochałam ją sobie ;)

    ReplyDelete
  2. Lav, moje najszczersze gratulacje! Ksiazek nie widzialam, ale okladki sa przepiekne! Napewno kupie dla Babli (to taka wymowka bo przeciez nie napisze ze dla siebie ;)).

    ReplyDelete
  3. To niesamowite ;) I fascynujące że kiedyś będę mogła swoim dzieciom (których jeszcze nie ma ;)) czytać książki z Twoimi ilustracjami :) Pięknie!! I gratuluję :)

    ReplyDelete
  4. Gratuluję!!! Będę teraz wyglądała w księgarni, a potem będziesz czekała na listonosza z książkami do podpisu :D

    ReplyDelete
  5. gratulacje podwojnego debiutu!!!
    ja takze rozejrze sie za nimi w ksiegarni pod koniec wrzesnia!
    pozdrowienia i zycze wiecej publikacji!

    ReplyDelete
  6. Nareszcie! Dumna jestem jakby to moje było, hehe:))) Kupię, kupię jak nic! Gratuluję baaaardzo!

    ReplyDelete
  7. Super!!!Gratulacje!!! Mój Ludek bardzo lubi takie magiczne opowieści. A najbardziej w książkach ceni piękne ilustracje. Muszę się koniecznie wybrać do księgarni. Buziaki wielkie!

    ReplyDelete
  8. Wow!Wow!Wow!

    Idę szukać Tapatików do księgarni! - wcześniej musimy szybciutko obrobić się z Plastusiowym pamiętnikiem (lektura!):)

    No i kwestia autografu - też będzie wymagała rozwiązania :)

    ReplyDelete
  9. Lavandulko, ogromne gratulacje!!!!!!
    Będę wypatrywać w Empiku, co by na własne oczy zobaczyć:)

    ReplyDelete
  10. You 're right to be "impatiently waiting for your examples of first books with your own illustrations."

    A marvelous time of waiting... an your draw with that young girl and bird on the letters'box is very pretty and romantic... with so fantastic colours !!!

    ...and "Tapatiki and Tapatikow" seems so happy... Hurrah for Lavandula !!!

    ReplyDelete
  11. Gratulacje! Ladne ilustracje!
    Tapatiki, to jedna z ksiazek, ktore lubilam czytac jak bylam mala.

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...