Wednesday, 22 July 2009

VERY SHORT HOLIDAYS

Wróciłam po tygodniu byczenia się na wsi. Rodzinne okolice mojej Babci zawsze mnie rozczulają, mam do nich ogromny sentyment, a tydzień to zdecydowanie za mało aby nasycić się ciepłymi wieczorami pachnącymi zbożem i ziołami.


Z drugiej jednak strony, bardzo ciekawie zapowiada się reszta lata pod względem ilustracyjnym i chociaż nie będzie czasu na wypoczynek - zacieram ręce!
Pod spodem kilka koncepcji do powstających i powstałych projektów.

Moja pierwsza zilustrowana książka nadal jest w składzie! Rwę włosy z niecierpliwości!

2 comments:

  1. Też czekam z niecierpliwością na książkę:))

    A fota nastrojowa bardzo.

    ReplyDelete
  2. I ja rowniez czekam! Te rysunki sa przepiekne!

    Pamietam twoj zeszloroczny clip z pobytu u babci.

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...