Wednesday, 27 February 2008

PAY IT FOrWARD

Ustrzeliłam PIFa u Sagitty!
Puszczam dalej w świat :)

Zasady:
1. Osoba biorąca udział musi posiadać bloga
2. Trzy pierwsze osoby , które wpiszą się pod tą właśnie notką,
otrzymają upominek
3. Przesyłka z upominkiem musi dotrzeć do adresata w ciągu 365 dni;)
Trzy "zwycięskie" osoby muszą ogłosić tę samą zabawę u siebie na blogu:)

Każda z tych trzech osób może wziąć udział w zabawie tylko 3 razy;)

To jak ktoś reflektuje? :)

Rules:
1. You must have a blog
2.Three first persons who will leave a comment under this post will recive a gift.
3.You'll recive a gift over 365 days
Those three persons must announce this game on their blogs.

Every of those person can take a part in this game only three times.

So- I'm waiting :)

Kurs kwiatkowy na House of Art

Ribbon flower tutorial---->House of Art

Sunday, 24 February 2008

SLEEPING BEAUTY

Ciągle chce mi się spać...
Nie mam przekonania do tych róż, takie jakieś badziewne.
I wywiązała się dyskusja z Bartolomeuszem- czy oczy wędrują ku górze podczas usypiania?
Bartek twierdzi, że nie...



Saturday, 23 February 2008

MULTIPLY for IF

Illustrtion Friday

Mnożą się problemy. Niby nie moje, ale na dotknięcie ręki.
Zamieszkały w naszym przyjacielskim świecie, siadają z nami do kawy, wychodzą bawić się na miasto, załzawiają nocą poduszkę.
Oswajamy je, a one łaszą się do kolan bez wdzięczności, mając w nosie nasze rozważania na temat przewagi losu czy przypadku.

"Chociaż trudno sie śmiać, wiosna przyjdzie i tak"
Zazieleni się nadzieją. Wrócą ptaki, zamajaczą motyle.
Może rozmnożą się też wyjścia awaryjne.
Czekamy.Multiply of problems, hopes and wishes.
Waiting for the spring.

Friday, 22 February 2008

FRIDAY I'M IN LOVE



W pracy ruszyły dekoracje wiosenne.
Zapachniało hiacyntami, zrobiło się żółto od żonkili.
W dodatku piątek , więc humor, mimo szarugi zaokiennej - bardzo dobry.
W nadchodzący weekend ogłaszam PORZĄDKI!!!!!
Mam nadzieję, że zapału starczy mi do jutra ;p
A w ogóle to, jak się okazuje, mam chroniczne niedociśnienie i w razie gdyby mi nie wyszło to jestem usprawiedliwiona :)

Saturday, 9 February 2008

CHOOSE for IF

Opuściłam kilka tematów na Illustration Friday, ale w tym tygodniu nie daruję!
Skojarzenie związane z tematem "wyborów" wydaje mi się dość aktualne, jak na polskie realia.
Dobrze że moja rodzina założyła sie spontanicznie, bo gdybym miała się na nią decydować sama, z pewnością jeszcze nie byłabym mamą.
Na szczęście jestem i jakoś staram się godzić pracę z życiem prywatnym.
Mimo to patrzę na swoje rówieśnice, które o rodzinach ani myślą i wcale im się nie dziwię...
In Poland such a choices are normal thing, but I still can't come to terms with it.

Thursday, 7 February 2008

À LA RECHERCHE DU TEMPS PERDU

Książkę o powyższym tytule przeczytałam w czasie jazdy pociągami, wciągnęła mnie niesamowicie, więc sięgnę po następne części, jak tylko uda mi się dotrzeć do biblioteki. Z czasem u mnie krucho...
Rysuję prawie tylko w weekendy. A pomysły mnożą się w mojej głowie przez pączkowanie- niedługo zaczną wypływać uszami i nosem.....

Title of current post is also title of the book I have just readed.
I have still not enough time for plenty ideas still multiply in my tight head

Monday, 4 February 2008

PASTELS

Leżały sobie pastele wciśnięte w kąt szuflady. Było im ciepło i wygodnie, aż tu sięgnęła po nie jakaś wielka łapa, rozrzuciła po biurku i dwaj! smarować zaczęła wszelkie możliwe kartki, jakie miała pod ręka. Nie wszystkie kolory wróciły z tej akcji na dno szuflady. Niektóre z poważnymi złamaniami, niektóre o połowę krótsze. Ciężkie jest życie pasteli.
I found my old soft pastels on the bottom of my drawer...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...