Friday, 11 April 2008

FRIDAY NIGHT PAINTING

Przysypiam nad tabletem, ale nie pójdę spać!!!
Jest piątek i ta noc należy do mnie :)

(Powiedziała Lavandula i usnęła obśliniając klawiaturę :)

6 comments:

  1. Ech, znowu piękny rysuneczek :0]
    Te oczy jak węgielki, słodkie porcięta i ta czupryna :D
    I wygląda jakby wyłaniał sie z jakiejś otchłani...

    ReplyDelete
  2. Czyżby portret Stasia sie szykował? ;)

    ReplyDelete
  3. Nie, to nie Stach :) ale fakt , myślałam o nim podczas rysowania
    a konkretnie o szelkach, bo mu wszystkie portki z tyłka spadają :)

    ReplyDelete
  4. When I was a child, certainly I look like as your little boy... I was living always in "Others Worlds"... and naturally I've become a man who live in "Others Worlds"... perhaps you've found my draws (mirror of my soul) with female touch ? I try to show always some people quiet and sweet : as beautifull women, young girls, gypsies, dreams and dreams...

    My sons and my wife say : "You 're a dreamer... sometimes, it' s heavy for others... "

    Thank you very much for your (so nice) "five minutes's visit" !!! I would like that my Space was, one day, in your "links"... With tenderness to you, dear miss Lavandula !

    ReplyDelete

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...