Wednesday, 31 October 2007

TRICK OR TREAT for IF

Nie obchodzę Halloween , ale nie mogłam sobie darować Ilustrowanego Piątku w tym tygodniu.

I definitely don't celebrate Halloween( it's very contradictory to polish tradition- 1 X is the day of sorrow and refletions) but I celebrate Illustration Friday:)

ANIMAL MAFIA



U Mii widziałam śliczne tekturowe zwierzątka. I też mi się takich zachciało, zwłaszcza, że w niedzielę zostałam ciocią !!! Ptaszek poleci do Szkocji, do małego Maksymilianka. Swoją drogą pokolenie Polaków rodzi nam się poza granicami kraju, którego być może nawet nie zobaczy...

Tuesday, 30 October 2007

GROW AGAIN

Trochę nieaktualna ilustracja "Wzrost" z ILLUSTRATION FRIDAY. Dopiero niedawno natchnęło mnie na pomalowanie ołówkowego szkicu. Cóż, można było zrobić to lepiej...


Little late ilustration of " GROW" (Illustration Friday).

Monday, 29 October 2007

I SAW MIA_MI !!!

Zgadza się. W ubiegły piątek dotarłam do starej, uroczej, warszawskiej kamieniczki, w której mieszka nasza Mia(bardziej urocza i dużo młodsza :).
Spodziewałam się starszej Mii, a zastałam młodziutką, faktycznie rudą , drobną dziewuszkę. Za to Mysia okazała się sporo większa niż oczekiwałam :).
Z trudem powstrzymywałam się przed rozglądaniem po mieszkanku , zwłaszcza ze wzrok mój natrafiał na cudności oglądane wcześniej tylko na Miowym blogu. Czułam się trochę jak w muzeum :)
No i straszliwie byłam zdenerwowana, co objawia się u mnie chorobliwą gadatliwością!!!
Po wyjściu nie mogłam powstrzymać plaśnięcia w czoło....
I w dodatku zostałam obdarowana bardzo szczodrze!!!Już obmyślam jakiś efektowny rewanż...
Pyszną herbatę , którą zostałam poczęstowana, już zakupiłam.
Jestem zakochana w notesiku, co z pewnością nikogo nie dziwi. Jeszcze nie wiem jak go wykorzystam, bo , póki co żadna funkcja nie wydaje mi się godna tego cudeńka.
Patrzta i zazdrośćta :



In last friday I visited Mia_mi in her flat in Warshaw. It was our first meeting and I was very excited. I talked too much, as always, but I hope Mia weren't scared...
Look, what a beautiful gift she made for me!!!!

Sunday, 28 October 2007

DECO-RATIONS + ILLUST-RATIONS

Wirtualna Polska doprowadziła mnie do białej gorączki antyspamami, reklamami na blogu, wiecznymi problemami, więc spakowałam manatki i przenoszę się tu. Koniec i kropka.
Ciekawa sprawa- przeprowadzka blogowa zbiegła się w czasie z rzeczywistą!
Wreszcie będę mieć swój kąt, wprawdzie wynajęty, lecz zawsze to więcej miejsca na rzeczy które w pokoiku u mamy męża wprost spadają nam na głowy( inna sprawa , że sprzątanie nie jest moją mocną stroną...). Niestety wiąże się to z koniecznością podjęcia pracy, bez kręcenia nosem....

Tak więc od tej pory ilustracje i rękodzieło znowu razem.
W następnym poście postaram się napisać coś o wizycie u Mii, którą zagadałam na śmierć w zeszły piątek!


My second blog about craft is defenetely closed , I'm taking my toys and I'm moving here. I hope you don't mind to see near to illustrations other stuff , that I make.

Monday, 22 October 2007

Thursday, 18 October 2007

Monday, 8 October 2007

HUSBAND NAIL ME DOWN ....


Bartolomeusz zaczął narzekać, że nic o nim nie myślę i wysępił w końcu. Ja nie umiem się do tego odnieść, ale małżonek zadowolony.

Monday, 1 October 2007

THE BLUES for IF


Blues jej raczej nie pocieszy, ale mała fasolka w środku brzuszka może właśnie urządza imprezkę w swojej kawalerce ;)

Let's say babyblues.
I wonder how new little humans find blues. I think they can really like it

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...