Tuesday, 15 July 2014

LITLLE PRINCE + LITTLE PRINCESS and CUPSELL SHOP

Lato w pełni. Słoneczne i gorące. Najchętniej zakorzeniłabym, się w ogrodzie i kwitła :)))
Niestety, póki co, nici z moich szczwanych planów, za to w wolnej chwili na pewno zaproszę swój ogródek na bloga.




Tymczasem przedstawiam Małego Księcia i Małą Księżniczkę - pierwsze postacie z serii malunków, które robiłam z myślą o koszulkach dla dzieci.
Postawiłam sobie sklepik na Cupsell (strona oferująca wydruki grafik na różnorodnych produktach). Strona wygląda fajnie i ma bardzo duży asortyment. Poza wszelkimi koszulkami, kubeczkami, można sobie zamówić wydruk na... majtkach! :D
Także zapraszam! Jeśli ktoś ma ochotę zamówić produkt z jakąś konkretną ilustracją, której jeszcze nie udostępniłam w sklepiku - proszę dać znać( kamilastankiewcz@gmail.com)!
Założyłam podobne sklepiki również na zagranicznych stronach:
Society6
Redbubble

I present you the princely couple - Little Prince and his Litlle Princess- just first of the szeries which I am going to release as a prints in my shops on Redbubble and Society6 (the are availabe on Polish site Cupsell too). If you wish to order any of my illustration, which isn't in this shop yet - please let me know (kamilastankiewcz@gmail.com).

Na Redbubble dwie ilustracje zostały już wyróżnione. Fajnie!
Dostałam też voucher na darmowe zamówienie, także czekam na paczkę z koszulkami i naklejkami z wielkim podekscytowaniem! Na pewno pokażę jak dotrą!



Two of my works was already featured On Redbublle :D
Great!


Tuesday, 1 July 2014

HEADLESS HORSEMAN

Wspominałam już, że założyłam sobie konto na Twitterze?
Głównie po to by bawić się w wyzwania na Sketch Dailies (codziennie nowa postać do narysowania)
Jest to niezła motywacja do rozrysowywania się, próbowania z nowymi stylami i mediami.
Choć akurat ostatnie wyzwanie - Jeżdźca Bez Głowy namalowałam (typowo dla siebie) akwarelami.
W tym natchnieniu obejrzałam wczoraj po raz kolejny Sleepy Hollow :)
Na konia nieopatrznie władował się Kopciuszek i chyba nie jest zbyt zadowolona.
Dynia- jest, książe na białym koniu- jest, nawet prezent ślubny!
Niektórym naprawde ciężko dogodzić

Did I say I have a Twitter account now? I signed up there to take a part in Sketch Dailies - every day a new character to draw. It is quite fun to see how other people imagine popular characters and great way to exercise drawing too. 
And above- topic from last Saturday.
Do you recognize this not quite happy heroine?
Magical pumpkin- check
Prince on the white horse- check
What you want more, Cinderella?

Tuesday, 24 June 2014

AYE AYE CAPTAIN!

W związku z wczorajszym Dniem Ojca przyplątało mi się takie przyjemne wspomnienie z dzieciństwa...
Zachciało mi się namalować jedno z wielu niedzielnych popołudniu kiedy to w poduszkach na głowie żeglowaliśmy na łóżku przez Ocean Pokojowy pod dowództwem naszego kapitana, który wołał co jakiś czas:
- Ster lewo na burt!
- Taaaa jest! Lewo na burt!- odkrzykiwał sternik, czyli ja.
Młodsza siostra, z uwagi na niezbyt wzbudzający szacunek wiek, musiała się zadowolić posadą majtka pokładowego :)
Czego to rodzice nie wymyślą żeby dłużej poleżeć w łóżku w weekend.
A jakie fortele stosowali Wasi?


Here it is how Sunday mornings looked like when I was a child. 
I was always a helsman my younger sister a deck hand (she wasn't happy about it)and my father a captain- of course. What parents can figure out just to stay in bed a little longer...

WEDDING DRESS FOR MY SISTER

Jakieś 4 lata temu, tuż przed weselem siostry, miałam taki sen...
Fioletowawy wieczór nadciągał nad sad, a wysoko na niebie bieliły się perłowo obłoki. Nie, nie obłoki!
To piękne suknie ślubne płynęły przez niebo!
 Wystarczyło oprzeć drabinę o płot i dosięgnąć choć jedną!


About 4 years ago, just before my sister wedding, I had such a dream...
It was violet twilight and pearl clouds flowed across the sky...
No, they were not clouds! They were a wedding dresses in multiple shapes and shades of cream, white and pink. All I needed to do was reach at least one!




Monday, 9 June 2014

FIELDS OF LOVE

Piękną mieliśmy końcówkę maja i początek czerwca. Wiatr targał fale łąkowych kwiatów, kołysał sukienkami maków w zbożu. Aż się chciało malować bez końca!
We have such a beautiful weather recently. A lot os sun and warm air. 
Polish landscape at the treshold of June are so inspiring!

Tuesday, 3 June 2014

MY WEIRD WIZARD BOYFRIEND

:) w jaka kolorystykę może człowieka wpuścić kilka chwil obcowania z ogrodem i naturą :)

I kadr z malowania :


A few moments in the garden and life is full of colours again!
I just submited a print on Devianart Print Shop- so if you like it- you most welcome!

Friday, 30 May 2014

DRAGON DRIVE

Zakupiłam ostatni dwa pędzelki na wodę Pentela i nie maluję ostatnio żadnymi innymi. A właściwie to tylko jednym- grubszym, można z niego wyciągnąć i grube i cieniutkie linie, pięknie się układa. W skrócie- och i ach!
Poniżej efekty:



New Pentel water brushes in action :)

Wednesday, 28 May 2014

UNIVERSE I for IF

I w trochę innym stylu oraz na innym pomyśle oparta ilustracja, lecz wciąż na ten sam temat 'Universe' Illustration Friday.

Second work for Illustrstion Friday 'Universe'.

Friday, 23 May 2014

WHAT A WEATHER!

Idealna pogoda na malowanie z natury.
Choćby po pracy i na szybko.


It's a perfect weather for painting outside!

Thursday, 22 May 2014

COME OUT AND PLAY

Majową porą, gdzieś pomiędzy poskręcanymi konarami starych, kwitnących jabłoni... w takich miejscach budzą się ułudy i zwidy, które falują chwilę, jak poruszana wiatrem koronkowa firanka i znikają gdzieś nagle w soczystych liściach paproci.

In old, forgotten orchard, in the middle of the May, hallucinations and delusions are born. They waving like transparent curtains and suddenly disappear somwhere beetween green leaves of ferns.

Saturday, 17 May 2014

PENNY DREADFUL

Obejrzałam pierwszy odcinek, ale dopiero drugi mnie naprawdę zainteresował. Głównie za sprawą fantastycznej gry Evy Green w scenie seansu spirytystycznego.

Oglądaliście?


Eva Green as Vanessa Ivy in 'Penny Dreadful'

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...