Saturday, 30 September 2017

THE BLOG IS DEAD, LONG LIVE THE NEW BLOG

Niby to smutna wiadomość, że jakiś etap się kończy, ale jak to ujął Sapkowski w tytule swojego opowiadania:

"Coś się kończy, coś się zaczyna"

Co się zaczyna?
Blog na Wordpressie, który przymontowałam do swojego portfolio.
Mam nad nim kontrolę i władzę totalną (na szczęście nikt nie może usłyszeć teraz opętańczego śmiechu, który mi się wyrwał).
Hasło wstępu do mojego królestwa to:

kamilastankiewicz.com/blog


Dlaczego warto tam się pokręcić?
Zamierzam trochę więcej czasu poświęcić odpowiedziom na pytania jakie dostaję od ludzi, którzy sami uwielbiają tworzyć, chlapać, malować, rysować, animować...
opowiedzieć trochę o pracy ilustratora, gonieniu za weną i wtłaczaniu siebie w ramy codzienności,
dysponowaniu swoim czasem - kiedy nie ma nade mną szefa z batem, to ja musze przejąć bat!
podrzuceniu garści inspiracji i motywacji do tworzenia.

Pomysły na posty wysypują mi się z rękawów i nogawek :)



Na początek zapraszam na kawę!

Naturalnie smak i zapach trzeba sobie wyobrazić, jednak cały proces malowania opisuję i w poście i w filmie, więc jeśli ciekawi Cię jak powstaje ilustracja akwarelą - wskakuj, oglądaj, wypróbuj moje rady i "myki" a potem koniecznie daj znać, co się sprawdziło!

Pewnie jeszcze od czasu do czasu wpadnę tu potrąbić o nowym poście i zakłócę wieczne odpoczywanie starego bloga, jednak mam nadzieję , że zobaczymy się już na nowym!

So the old blog is theoretically dead, but the new is born, so I am dar from being sad!
Contrarily!
I want to invite you for coffee :)

As the matter of fact,you will have to imagine yourself the taste and the smell, but!
you can watch all the process of painting this watercolor illustration with my description and leave me your questions - I will be happy to answer!

I hope we will meet again on:

kamilastankiewicz.com/blog



Friday, 1 September 2017

END OF LAVANDULA BLOG and why you should have your own hosting and domain

Planuję przenieść bloga na własny hosting od pewnego czasu.
Postawiłam sobie nową stronę portfolio, ale jakoś wszystko się przedłuża i ciągnie.
Stary blog dogorywa, nowy jeszcze się nie narodził.
Jeden fakt zdecydowanie upewnił mnie, że warto wydać te kilkadziesiąt złotych na domenę i hosting - uniezależnienie się od bezpłatnych platform takich jak blogger, tumblr, bezpłatne serwisy do zdjęć, które w jedną zmianą mogą pozamiatać wszystkie nasze posty (w moim przypadku z 10 lat).

Serwis z którego korzystałam Photobucket.com, przez lata był niesamowicie wygodny w używaniu, aż do tego roku kiedy to za podlinkowywanie zdjęć znienacka wprowadził opłaty. Zamiast zdjęć na tysiącach stron pojawiły się zastępcze obrazki nawołujące do opłaty... Na mojej również, poza ostatnimi wpisami w których korzystam ze zdjęć bloggera (przeczucie?).

I tak 10 lat postów stało się nieczytelnych i bezużytecznych.
Wszystko tylko utwierdziło mnie w przekonaniu że decyzja o przeniesieniu się "na swoje" jest słuszna :)
Mam nadzieję że czasem odwiedzicie mnie na
kamilastankiewicz.com
gdzie we wrześniu ruszy nowy blog w którym więcej miejsca chciałabym poświęcić :

  •  pokazaniu jak powstają, jak wygląda praca ilustratora, 
  • jakie są jej cienie i blaski, 
  • gdzie szukam inspiracji i jakie pomysły lęgną mi się pod kopułą (bullet journaling i planowanie to moje najnowsze fioły!)
  • mam także niecny plan rozruszania kanału na youtubie  (filmiki już się montują)
  • i dzielenia się od czasu do czasu  darmowymi kolorowankami i innymi gadżetami :)

After 10 years of creating this blog it is the highest time to say goodbye to Blogger and move out to own domain. 
This decision was sped up by Photobucked.com - service where I kept almost all blog images. In July Photobucket announced it will no longer free for hosting photos and all images on my blog and thousands other sites disappeared.
This event confirms my conviction that it is the highest time for independence = own domain and hosting = kamilastankiewicz.com
I will open there new blog in September and I have great hope we will meet there!


Wednesday, 14 June 2017

QUEEN APPLE TREE

Jabłonie kwitły, kwitły i przekwitły zanim zdazyłam ową akwarelką zeskanować.
Żyję już myślami o nowym blogu z trochę inną formułą i bardzo zaniedbałam swój wierny kącik internetowy...
Mam nadzieję, że w nowym miejscu przywitam się z zaglądającymi już niebawam, choć dokładnie tak samo wydawało mi się 2 miesiące temu 0_o
Jeśli ktoś ma ochotę pozostać z moimi rysowankami w bliższym kontakcie - polecam do zglądnięcia mój kąt na Instagramie

A tymczasem przedstawiam wszem i wobec Królową jabłoń adorowaną przez królów rybaków ( z ang. zimorodek to kingfisher)



I didn't post any works from a long time (but I still paint almost every day, just I have too little time for scanning). If you want to be up to date with my doodles and stuff please visit my Instagram :) I started this watercolor when apple trees were in bloom, but I scanned it almost month later... Well, better later than never!

Thursday, 13 April 2017

HAPPY EASTER 2017

Nowy blog na własnej stronie prawie gotowy, ale Wielkanoc jeszcze zagości na starym.
W pracy się dzieje i wolnego czasu starczyło mi tylko na krótką animację wielkanocną.
Szkice, rysunki i rysuneczki, gwasze i akwarelki, muszą poczekać na spokojniejsze czasy :)


A dziś życzę Wam pięknych Świąt Wielkanocy! Kolorowych jak łowickie pasiaki i bogatych jak pełne fikuśnych kształtów ludowe wycinanki!





I am still working on my new blog site so I spend this Easter here.

Have a lovely time with your family and friends!

Colorful as Polish folk costumes and so rich and playful as shapes of  folk cut outs with were naturally inspiration for this short Easter animation.



Sunday, 26 March 2017

CELIA - SHORT ANIMATION

Na blogu cisza.
Powoli przygotowuję się do przeniesienia manatków blogowych na własną stronę i zdecydowanie bardziej energiczne na nim działania.
A tymczasem na fali zachwytu animacją typu motion graphics (o typach animacji na pewno będzie oddzielny post w nowym miejscu) szybka realizacja.
Tak wyglądałoby intro do opowieści, którą chciałabym kiedyś opowiedzieć...

So silent here...
It is because I'm preparing to move my blog somewhere else, where I will be definitely more active.

And meanwhile, I am still totally in love with motion graphics (I will write more about types of animation in the new place!).
If I could animate any story this is how the intro would look like.
It would be dark kind of fairytale, subtle and mysterious with nocturnal feel.
The story about Celia..



Thursday, 23 February 2017

SKIERNIEWICE 560

W tym roku moje miasto rodzinne liczy sobie 560 lat. W 1457 r podpisany został akt fundacyjny przez arcybiskupa Jana Odrowąża ze Sprowy i od tego czasu Skierniewiczanie mogli się chwalić miejskim pochodzeniem :)
Na rocznicę tego wydarzenia miałam okazję wykonać animację opowiadającą o moim mieście.
Dawid Szymczak napisał scenariusz, Przemysław Rybicki podłożył dźwięk, do mnie należała animacja i ilustracje.
Krótki czas pracy nad realizacją był morderczy. Stąd taka głucha cisza na blogu, ale praca niezwykle satysfakcjonująca. Zdecydowanie chcę się dalej rozwijać w tym kierunku.


Tymczasem zajrzyjcie do Skierniewic!
Jeśli nie osobiście to chociaż wirtualnie.
Zapraszam na spacerek po skierniewickim czasie i przestrzeni.
Spotkać też możecie Ignacego Krasickiego, Jana Kozietulskiego, Chopina i Konstancję Gładkowską, a także Aleksandra II Romanowa, Franciszka Józefa i Wilhelma oraz... Wokulskiego (nawet literackie postacie się po naszych Skierkach plątały, choć, nie wiedzieć czemu :D, z myślami samobójczymi w głowie ;))



I have recently finished animation about my city, made for Council of Skierniewice for its 560 anniversary of foundation. Animation shows the most important events from history of my town. Of course not all, time of movie is too short.
But you can see there meeting of three emperors ( Alexander II- Russia. Wilhelm I - Prussia [Germany], Franz Jozeph I - Austria), Chopin and other charcters important for our town.
I hope you will visit Poland someday and I will make mach more animations in the future!

Some screens:





Thursday, 26 January 2017

QUEEN of MOSS and FERNS

Jeszcze zeszłoroczna - Królowa Mchu i Paproci


Last year illustration made in Rebelle, Pait Tooll SAI and Photoshop. I guess I can call it mixed media?
:)

Monday, 9 January 2017

LAZYBONES

Najwyższy czas rozebrać choinkę!
Ale jak mi się nie chce!!!


It is the highest time to undress Christmas tree but I don't feel like doing it!

Thursday, 5 January 2017

A LITTLE BIT LATE

Nie zdążyłam pokazać przedświątecznej ilustracji.
Rysuję ostatnio sporo i nie wyrabiam z postami na bloga. Wsiąkłam w malowanie gwaszami - postaram się wkrótce napisać o tym coś więcej :)
Najszybszym i najwygodniejszym narzędziem do publikacji obrazków stał się dla mnie bezsprzecznie Instagram, który pobił w moim rankingu na głowę Facebooka.
Dużo przyjemniej się go przegląda, nie pokazuje wybiórczo postów obserwowanych osób i interfejs ładniejszy :)


A poniżej filmik z procesu malowania w Easy Paint Tool SAI.

I'm posting one of last illustration from past year - in Christmas mood.
And painting process video in Paint Tool SAI.
I hope you will like it!

Monday, 2 January 2017

2017!

Wskazówka przesunęła się i przeskoczyła na drugą stronę tarczy. Daty się wyzerowały, znów mamy styczeń, zabawa zaczyna się od początku, jednak możemy mieć nadzieję ze jesteśmy o kolejny rok mądrzejsi.
Z tą nadzieją wchodzę w nowy rok :)

Oby okazał się dla nas wszystkich łaskawy!



2016 is the past now. 
Welcome in 2017!
I hope it would be a good year for all of us. 
And definitely I will try do my best to help it :D

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...