Thursday, 4 December 2014

GOŃBA

Chciałabym zobaczyć taką kumoterską gońbę na żywo!
Bardzo podoba mi się majstrowanie wycinankowych akwarelek. W planach mam jeszcze dwie, w scenerii letniej oraz wiosennej i innych strojach regionalnych :)


Chwilkę takiej zimy, choćby tylko na Gwiazdkę, poproszę!

This illustration shows gońba Polish tradition from Podhale region- race on the skow.
I wish I could see it myself someday!
Shadowbox - 23x23 cm


Thursday, 13 November 2014

Wednesday, 12 November 2014

MY FIRST AND NOT LAST - SHADOW BOX

Ale to się fajnie robi! Będzie więcej, Musze się tylko uzbroić w ramki!




It was such a fun to do! I'll definitely do more and more. I just have to buy more frames :)




Monday, 3 November 2014

LARGE SIZE

Leżały sobie w piwnicy kartony 100x70 i nikomu nie wadziły. Nie wychylały się, nie jątrzyły, a mimo to przyszła na nie kryska. A właściwie plama. Całe mnóstwo plam akwarelowych, bo zachciało mi się zmierzyć z dużym formatem. I tak z A3 przesiadłam się na B1
Malowało się fajnie. Na podłodze w przeróżnych pozycjach. I jakie wnioski?
- zakwasy mam jak 150, takie malowanie lepsze niż joga i gimnastyka razem wzięte
- zdecydowanie trzeba często odchodzić od pracy żeby dostrzec anatomiczne wykręcadła, które się wkradały podstępnie
-zauważalnie ubyło mi w słoiczkach ekolinek :(
-można se zdrowo chlapać farbami i nabrać rozmachu
Słowem podobało mi się bardzo i  ciesze się ze jeszcze kilka kartonów B1 skrywa się w piwnicy.
Na pewno wkrótce na nie zapoluję!

Zdjęcia z placu boju.



Jak widać gęba wyszła za długa i oczy jakieś takie przymałe. Za to w kolejnej pracy jest zdecydowanie lepiej. Ale o niej następnym razem :)
Zastanawiałam się czy w ogóle pokazywać pracę, w której anatomia się położyła, ale gdybym chciała publikować ilustracje z których jestem całkowicie zadowolona, blog ziałby wielką białą pustką.
Niedoskonałości motywują do dalszej pracy i mam nadzieję że za jakiś czas, po kolejnych zmaganiem z dużymi formatami, zobaczę postępy. Najlepiej żeby były oszałamiające :D


I have in my basement large paper sheets (100x70cm) and on the last weekend I decided to paint with watercolours on them.
Conclusions:
- painting on such a big format is even better than gym or yoga :D
- I shoul definitely more times look at my work from distance to see anatomical mistakes( her mug is too long and eyes too small)
- painting on the big sheet is much more fun, I could happilysplashing paint with verve.

In another work face looks much better, but I  will show it next time :)



Wednesday, 15 October 2014

WATERCOLOUR SPEED PAINTING

Przyszły nowe kolory ekolinek i musiałam od razu je wypróbować. Pierwszy raz spróbowałam nagrać malowanie za pomocą kamerki internetowej. Efekty poniżej:



Quick illustration for testing how it looks like on the video.



Chwilę potem jak wzięłam się za ilustrację do jednego ze zleceń, większość zawartości pastelowego fioletu ekolinkowego skończyła na moim blacie i wsiąkając w podkładkę. W ciągu jednego dnia od zakupu została mi zatem 1/3 zawartości. Moje serce się kraje!

I bought yesterday new ecolines colors, light violet for example. Well, now I have only 1/3 of the bottle... Why me???



W ten sposób łącznie wylały mi się już 4 kolory. Musze opracować jakiś szczwany plan zaradczy takim tragediom!

Tuesday, 14 October 2014

INKTOBER 6/31

Kolejny szkic  Inktobrowy. Mam trochę zaległości :)

Another Inkoctober work. I have a little backlogs :)

Monday, 13 October 2014

ERYNGIUM

Poprzednio namalowana Dalia, uosabiała lato.
Dziewczyna wśród mikołajków alpejskich to... Zgadł ktoś?
And here it is Eryngium. It's second from girls and flowers series. There will be two more :)



Jesień i wiosna też już gotowe, lecz jeszcze nieobrobione po skanowaniu.
Niestety mam skaner A4 , zaś panienki malowane są na kartonach do akwareli a3. Skaner ma już chyba 7 lat, działa sprawnie, ale dużo zabawy jest z doprowadzeniem skanu do stanu choćby podobnego do oryginału.
Może kiedyś kupię jakąś nową super maszynę, jak mnie porządnie wkurzy.

Thursday, 9 October 2014

INKTOBER


31 dni pażdziernika 31 szkiców tuszem, pisakami, cienkopisami. Bawię się!






31 days of October - 31 sketches. I'm in!

Tuesday, 7 October 2014

DALIA

Eksperymentalno - ćwiczebnie wymalowywuję ostatnio babki i kwiaty. Mało oryginalny temat, ale w końcu liczy sie radocha z tworzenia. A tej mam wiele!

Women and flowers. It isn't the most remarkable theme to paint. But I did it for experiment and practice, and I'm sure I will do some more :)
Just because it's fun!
Work in progress shots soon!


SUNNY AUTUMN

Piękną jesień mamy tego roku. Jest słonecznie i ciepło, jakby lato nie chciało się ociągało z odejściem. Choć jetem wielbicielką dżdżystych dni i mglistych poranków, z chęcią przełożę je na listopad, a październikowy kop energii wykorzystam na malowanie :D

We have wonderfull sunny and warm Autumn this year.
And it is very inspiring!



Naszło mnie z znienacka w zeszłym tygodniu i nie mogę przestać :)
Niezły stosik na biurku czeka na skanowanie.
A lot of new paintings are waiting for scanning :D







Tuesday, 23 September 2014

APPLE FAIRY

Jabłkowa wróżka rozpoczyna pierwszy dzień jesieni :)
Apple Fairy for first day of Autumn


A tak się malowała:





Thursday, 18 September 2014

VERNISSAGE

Dziś w Skierniewicach wystawa moich akwarelek dla dzieci.
Godz 18.00 w Pałacu Ślubów, Piłsudskiego 2
Jeśli ktoś kręci się w pobliżu zapraszam!



Tymczasem dręczy mnie poważny dylemat...
W co się ubrać????
Czy wciągnąć coś zaskakującego?



A może romantycznego?


Koledzy sugerowali żeby skąpo...

What should I wear for my vernissage?
Mayby something surprising? Or romantic? Or...stingy? 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...